Blog
Wieści z Rosji
Marek Budzisz
Marek Budzisz dziennikarz, historyk, anality
19 obserwujących 105 notek 126329 odsłon
Marek Budzisz, 1 maja 2017 r.

Rosyjski strategiczny plan gry.

1605 45 0 A A A

25 lat, jakie upłynęło od rozpadu ZSRR (symbolicznie przyjmuje się datę zawarcia Układu Białowieskiego – 8 grudnia 1991) skłania rosyjskich badaczy i analityków do oceny geopolitycznej pozycji współczesnej Rosji i możliwości rozwoju sytuacji. Nadchodzące wybory prezydenckie są też ku temu dogodną okazją, jako, że kończąca się kadencja prezydenta Putina, i wielce prawdopodobna następna, kadencja w trakcie, której dokonała się zasadnicza reorientacja wektorów rosyjskiej polityki zagranicznej, również skłaniają do ocen, podsumowań i prognoz.

Generalnie ocena wypada pozytywnie. Pozycja Rosji jest lepsza niźli jej poprzednika, mimo, że zasoby, jakimi Moskwa dysponuje są znakomicie mniejsze niźli za czasów ZSRR. Nikołaj Silaev i Andrei Sushencov dokonali na użytek Klubu Wałdaj analizy rosyjskiej polityki zagranicznej, jej zasadniczych celów i narzędzi, jakimi dysponuje.  Jaka jest obecna pozycja Rosji w sprawach światowych? Rosja, w ostatnich latach, w ich opinii, uzyskała nowy status geopolityczny. Nie tylko potwierdziła swoje aspiracje do prowadzenia samodzielnej polityki zagranicznej, ale uzyskała możliwość osiągania celów bez pomocy Zachodu a nawet wbrew jego intencjom. Stało się to przede wszystkim w efekcie rosyjskiego zaangażowania w Syrii. Do jego zakończenia jeszcze daleko, ale propagowany przez Rosję „format z Astany”, wieść może do uregulowania kwestii bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie bez udziału Zachodu i Stanów Zjednoczonych.  To pierwszy sukces. Drugim jest skuteczne zablokowanie rozszerzania NATO na wschód. O ile jeszcze 10 lat temu, idea taka była żywa, to dzisiaj żaden liczący się gracz nie myśli nawet o tym scenariuszu. Chodzi w tym wypadku przede wszystkim o możliwość przyjęcia do Sojuszu Północnoatlantyckiego kluczowych, z punktu widzenia Rosji, państw - Gruzji i Ukrainy. Do państw nadbałtyckich Moskwa przywiązuje mniejsze znaczenie, jako, że ich strategiczne usytuowanie jest tego rodzaju, iż nie mogą stać się przyczółkiem do jakichkolwiek agresywnych działań wymierzonych w Rosję. A Gruzja i Ukraina mogą. I z tego przede wszystkim względu, zdaniem Autorów, Moskwa słusznie zrobiła udzielając gwarancji bezpieczeństwa zbuntowanym prowincjom – Abchazji i Osetii Pd. w Gruzji. W podobny sposób działa kwestia Krymu – tak długo jak Ukraina nie zdecyduje się na uregulowanie jego statusu, będzie miała zablokowaną drogę do Sojuszu. Czyli Rosja osiągnęła swój zasadniczy cel strategiczny, przejęła inicjatywę, osiągnęła potencjał blokujący niekorzystne z jej punktu widzenia posunięcia rywala. Co więcej, energiczna polityka zagraniczna ostatnich kilku lat pozwoliła Moskwie na osiągnięcie stanu, w którym płaszczyzny rywalizacji z Zachodem są oddalone, odmiennie niż w niedalekiej przeszłości, od jej granic. Dziś Rosja rywalizuje ze Stanami Zjednoczonymi na Bliskim Wschodzie, na Bałkanach i w Unii Europejskiej (ten ostatni „front” dotyczy kształtu polityki wewnętrznej Unii). I taki kierunek działania jest dla Rosji korzystny. W najbliższej przyszłości, proponują, Rosja winna doprowadzić do utworzenia przyczółków swej obecności militarnej w Wenezueli i na Kubie, dążyć do osiągnięcia wpływu na życie polityczne Panamy i Meksyku, a także inicjować powstanie w Ameryce Południowej koalicji państw niechętnych Stanom Zjednoczonym.

Przy czym Rosja, ich zdaniem, nie ma dzisiaj stabilnego układu sojuszy. I nie jest to objawem jej słabości, ale siły, lepszego zrozumienia zmiennej natury współczesnego świata, w którym przeważać zaczynają sojusze o charakterze sieciowym, zmieniające się w zależności od rozwoju sytuacji. A przy tym nie nakładają one na ich uczestników „twardych” zobowiązań. Uzyskuje się w ten sposób elastyczność działania i lepsze gospodarowanie ograniczonymi zasobami. ZSRR utrzymywało niezwykle dla jej gospodarki kosztowną sieć wiarołomnych, jak się okazało, sojuszników. Współczesna Rosja jest od takich obligacji wolna – pomaga, kiedy odpowiada to jej interesom, jak np. wspierając reżim Asada, ale kiedy uzna, że inny scenariusz jest z jej punktu widzenia korzystniejszy, zacznie rozmawiać o uregulowaniu sytuacji z innymi siłami, nawet z Zachodem. Podobnie w kwestiach światopoglądowych. Rządząca Rosją elita jest wolna od krępujących jej swobodę działania przesądów dotyczących wartości. Ta polityka „na granicy cynizmu” umożliwia przywdziewanie dowolnego ideowego kostiumu – konserwatywnego, kiedy chce się ingerować w sprawy Europy, lub lewicowego, kiedy kontaktuje się z radykalnymi politykami Ameryki Łacińskiej.

Nowe rozumienie natury sojuszu prowadzi do tego, że właściwszym byłoby dziś mówić o zmiennej konfiguracji partnerów Rosji w realizacji jej celów narodowych. Przy czym tego rodzaju relacje dotyczą zarówno państw, jak i tworów para-państwowych, takich jak quasi suwerenne „republiki” Abchazji, Osetii czy Naddniestrza. W innych regionach świata do grupy państw partnerskich zaliczyć można Iran, Serbię, która zdaniem autorów raportu, może niedługo poprosić o udzielenie jej przez Rosję gwarancji bezpieczeństwa w ramach stworzonego przez nią systemu ODKB, czy wreszcie siły polityczne aktywne w libijskiej wojnie domowej. Współpraca militarna, polityczna i gospodarcza z Chinami i Indiami, też realizuje interesy geostrategicznego bezpieczeństwa Rosji. Bo nie chodzi w tym wypadku o osiągnięcie celów nierealistycznych i budowę „twardych” układów sojuszniczych. Z różnych względów obydwa państwa na to nie pójdą. Ale z punktu widzenia ochrony rosyjskiej flanki w Azji wystarczającym jest ten dzisiejszy, luźniejszy poziom relacji. Bo chodziło przede wszystkim o likwidację geopolitycznej linii ewentualnej konfrontacji, jak za czasów ZSRR. I to się udało.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Jestem byłym dziennikarzem (TVP - Puls Dnia, Życie, Radio Plus) i analitykiem. Obecnie w biznesie. Z wykształcenia jestem historykiem. Obserwuję Rosję, bo tam wiele się dzieje, a Polacy niewiele o tym wiedzą. https://www.facebook.com/Wie%C5%9Bci-z-Rosji-1645189955785088/

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Przy średniej wartości jednorazowych zakupów 512 rubli spadek o 12 rubli to ok. 2 proc. Czy to...
  • Rzeczywiście. Moja pomyłka - ciało Prezydenta przywieziono do Polski 11 kwietnia. Czy to coś...
  • Dziękuję za zwrócenie uwagi na błąd. Oczywiście chodziło o pierwsze cztery miesiące tego...

Tagi

Tematy w dziale Polityka